FANDOM


Dzisiaj wymienie pare śmiesznych momentów (przynajmiej dla mnie) w pvz i gw2 i poprostu ze zwykłego. A więc tak bez zastanawiania się zaczynam pisać, czy wspominało się kiedyś o bagach w pvzgw2 u mnie ostatnio nie a więć tem momęt będzie związany właśnie z nim.Pewnego razu w pvzgw2 na mapie nasiona czasu podczas kiedy brońiłem z innymi graczami zamku róży może tak grałem pożeraczem hot rod kiedy zombie phały wielkiego buta a ja chciałem zjeść zombiaka który go pchał zaczął do mnie strzelać pirat który był dość daleko, ze złości chciałem go zabić i się spełniło wskoczyłem na but i wywaliło mnie z niego tak daleko aż do tego pirata xd wybrychałem się ze śmiechu aż spadłem z krzesła. Kolejny moment jest z pvz. Podczas walki z zombotem wypuścił on bunge zombie na moje arbuzy, kiedy mi ukradli te arbuzy dostałem za to diament lol.Kolejny moment zdarzył się w pvzgw2. Kiedy grałem impem na bitwie o teren gdy rośliny przejeły punkt ewakuło wałem się dość wolno ponieważ się zablokowałem w szczelinie (ten moment dział się na mapie zomburbia) wkońcu kiedy się wydostałem zaczeły mnie atakować roślin he strzelali do mnie wszyscy i nie mogli mnie trawić wogle mnie nie trafiali, nawet pożeracz nie mugł mnie zjeść i nawet gostek ktury miał kukurydza BBQ na maksa mnie nie trafiał byłem takim łatfym celem. Ostatni moment dzial się w pvzgw2. Kiedy grałem ze znajomym i razem walczyliśmy jak mnie uderzył wypadłem poza świat :V

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.